Kochani Rodzice
Od tygodnia żyjecie w nowej rzeczywistości. Niepostrzeżenie, bo w sobotę, weszły w życie przepisy, dzięki którym każde z Was ma równe prawa wobec swoich dzieci. Orzekając o władzy rodzicielskiej sąd powierzy ją obojgu rodzicom. Prawie jak w bajce: spokojnie i szczęśliwie, pomimo że osobno.
Tymczasem w mojej głowie od soboty zrodziło się już milion wątpliwości.
Czy regułą będzie zamieszkiwanie dziecka u jednego z rodziców czy naprzemienne,
czy kontakty będą częstsze,
czy zmiana przepisów wpłynie na opinie biegłych psychologów, którzy do tej pory orzekali, że ,,kontakty w co drugi weekend są zgodne z dobrem dziecka”,
jak szczegółowo sąd będzie określał prawa i obowiązki rodziców,
czy ostry konflikt rodziców i brak możliwości ich porozumienia świadczy o tym, że nie są oni w stanie wspólnie wykonywać władzy,
czy w takiej sytuacji dobro dziecka przemawia za tym aby władzę powierzyć tylko jednemu z nich,
czy wykonywanie wspólnie władzy jest równoznaczne z zakazem wyprowadzki mamy/taty na drugi koniec Polski lub Europy, albo odwrotnie:
czy odległość między miejscami zamieszkania rodziców oznacza niemożność wspólnego sprawowania władzy,
czy sądy wypracują jednolitą praktykę,
kiedy to nastąpi???
Mam tych wątpliwości jeszcze więcej i nie wiem jak będzie.
Mam nadzieję, Kochani Rodzice, że będzie dobrze,
czego Wam i sobie życzę.





