Dowody w sprawie rozwodowej

Grażyna Tomanek        18 stycznia 2017        Komentarze (0)

Co może być dowodem w sprawie?

1. Oczywiście tradycyjne dokumenty w formie pisemnej zarówno urzędowe jak i prywatne, listy, zdjęcia, zapiski, sprawozdania agencji detektywistycznych.

2. Informacje uzyskane przez sąd. Jeżeli nie posiadasz dostępu do informacji  powinieneś zawnioskować aby to sąd zwrócił się do tejże instytucji o nadesłanie żądanych informacji. Przykładowo: sąd zwróci się do policji, izby wytrzeźwień, szpitala czy banku o nadesłanie historii interwencji, choroby a w końcu rachunku bankowego.

3. Idąc z duchem czasu (aczkolwiek pozostając lekko w tyle) ustawodawca dopuścił również możliwość przeprowadzania dowodu z dokumentów elektronicznych i informacji utrwalonych za pomocą innych nośników aniżeli tradycyjna kartka papieru. Możesz więc składać wniosek np. o przeprowadzenie dowodu z nagrań zarówno wizualnych jak i dźwiękowych, sms-ów, maili, wydruków ze stron internetowych.

4.Przypomnę też o zeznaniach świadków (odnośnie zeznań dzieci pisałam tu), opinii biegłych (najczęściej w rozwodach opinia OZSS lub biegłego psychologa).

Ważne aby powołując konkretny dowód napisać, co chcesz za jego pomocą wykazać, czyli na jaką okoliczność go wnioskujesz. Przykładowe okoliczności to: zawinienie w rozpadzie pożycia, zachowanie względem małżonka i dzieci, zdrada, alkoholizm.

Niezmiernie istotne jest podjęcie decyzji, które dowody mogą być przydatne w sprawie, a które niewiele wniosą poza przedłużeniem postępowania.

Nie warto wyważać otwartych drzwi i składać wniosków dowodowych na okoliczności, które w oczywisty sposób wynikają z innych dowodów albo są bezsporne (tzn. druga strona im nie zaprzecza). Jeżeli mąż/żona przyznał się do zdrady, nie ma sensu tej okoliczności wykazywać czasochłonnymi w swej istocie dowodami. Najważniejsze jest przecież aby uzyskać rozwód w miarę sprawnie, a nie sądzić się latami.

Opieka naprzemienna cd.

Grażyna Tomanek        04 stycznia 2017        Komentarze (0)

Formalna możliwość sprawowania opieki naprzemiennej istnieje już prawie 2 lata. Pamiętam wątpliwości, jakie towarzyszyły wprowadzaniu tego rozwiązania do polskich sądów. Klienci, głównie ojcowie, wiązali z nową regulacją wielkie nadzieje (sformułowanie ,,regulacja” jest nadużyciem, ponieważ de facto opieka naprzemienna nie została uregulowana konkretnymi przepisami). O swoich wątpliwościach pisałam wówczas tutaj.

Dzisiaj chciałam podzielić się z Wami doświadczeniem, jakie od tamtego czasu zdobyłam.

Po pierwsze: biegli (OZSS) wskazują, że tylko w przypadku pełnego porozumienia rodziców możliwe jest zastosowanie opieki naprzemiennej. Jakakolwiek dysharmonia między rodzicami traktowana jest z reguły jako negatywna przesłanka dla dzielenia życia dziecka między dwa domy.

Po drugie: sądy nie ustanawiają opieki naprzemiennej ,,na siłę” tzn. bez wyraźnej zgody obojga rodziców na takie rozwiązanie i z pominięciem planu wychowawczego.

Po trzecie: coraz częściej rodzice, którzy zdecydowali się na opiekę naprzemienną wycofują się z tego sposobu dzielenia władzy rodzicielskiej. Dochodzą do wniosku, że nieporozumienia między nimi odbijają się negatywnie na dziecku i wolą poprzestać na bardzo częstych kontaktach z dzieckiem niż kontynuować destabilizację jego życia.

Tyle odnośnie moich obserwacji.

Temat władzy rodzicielskiej po rozwodzie, a opieki naprzemiennej szczególnie, jest tematem wywołującym wiele emocji, dlatego powstrzymam się dzisiaj od komentarza i wyrażania własnych poglądów na tą kwestię.

Egzekwowanie alimentów

Grażyna Tomanek        01 stycznia 2017        2 komentarze

Rada Ministrów opracowała projekt zmiany kodeksu karnego, zmierzający do skuteczniejszego egzekwowania alimentów.
Zgodnie z projektem rodzic, który uchyla się od płacenia alimentów przez 3 miesiące podlegać będzie karze grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 1 roku.

Karalność nie będzie więc uzależniona od tego czy niealimentacja jest uporczywa ani czy naraża dziecko na niemożność zaspakajania podstawowych potrzeb życiowych.
Co ciekawe, podejrzany nie będzie podlegał karze jeżeli w terminie 30 dni od pierwszego przesłuchania ureguluje wszystkie zaległości.

Zważywszy na okoliczność, że wyroki alimentacyjne są natychmiast wykonalne a alimenty zasądzane z reguły kilka miesięcy ,,do tyłu” – prokuratura może mieć pełne ręce roboty.

Uprowadzenie rodzicielskie

Grażyna Tomanek        29 grudnia 2016        Komentarze (1)

Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiada zmiany w procedurze związanej z uprowadzeniami rodzicielskimi realizowanej na podstawie konwencji haskiej z 1980 roku.

Dotychczas, w sytuacji gdy rodzice – Polacy mieszkali na stałe za granicą i jedno z nich zdecydowało się wrócić z dzieckiem do Polski bez zgody drugiego – możliwe było wszczęcie procedury zmierzającej do odebrania dziecka na podstawie konwencji haskiej.

Aktualnie wnioski o wydanie dziecka rozpoznawane są przez wydziały rodzinne sądów rejonowych, według projektu sądami właściwymi do rozpoznawania skarg o wydanie dziecka za granicę będą wybrane sądy okręgowe, a odwołania od ich orzeczeń rozpoznawać będzie Sąd Apelacyjny w Warszawie.

Wydanie dziecka za granicę będzie możliwe dopiero po uprawomocnieniu się orzeczenia.

Zgodnie z konwencją haską wniosek powinien być rozpoznany w ciągu 6 tygodni, wydanie dziecka za granicę następuje na podstawie nieprawomocnego orzeczenia. Powrót dziecka do Polski po zmianie orzeczenia przez sąd odwoławczy jest praktycznie niemożliwy.

Zmiany proponowane przez Ministerstwo mają wejść w życie w drugiej połowie 2017 roku.

Planowany jest również przymus adwokacki w tego typu sprawach w celu zapewnienia lepszej ochrony interesów stron postępowania.

Wysokość alimentów

Grażyna Tomanek        16 grudnia 2016        8 komentarzy

Ach, gdyby tak można było stworzyć tabelkę wysokości alimentów… Życie stałoby się prostsze. Odpadłoby wiele nieprzespanych nocy, podczas których ojcowie głowili się ile zapłacą, a matki ile dostaną… Straciłoby na znaczeniu to, co powiedział szwagier, a czego dowiedział się od sąsiada o tym, ile płaci jego kuzyn.

Tymczasem w naszych warunkach stworzenie tabelki nie jest możliwe, ponieważ alimenty zależą od zbyt wielu okoliczności: ile zarabia matka, ile ojciec, ile mają dzieci wspólnych, ile pozostałych, jakie mają obciążenia, jak często spotykają się z dziećmi …

Na podstawie spraw, które prowadziłam przygotowałam jednak zestawienie wysokości zasądzonych alimentów.

Z lewej strony podałam wysokości zarobków osoby zobowiązanej do płacenia a z prawej wysokość zasądzonych alimentów; w nawiasie podałam wiek dziecka.

Wyszło to tak:

  • 1100 – 550 (5)
  • 2000 – 400 (3)
  • 2000 – 500 (15)
  • 2200 – 700 (9)
  • 2600 – 550 (4)
  • 3300 – 700 (1)
  • 3300 – 800 (13)
  • 3500 – 700 (15)
  • 3550 – 2 x 500 (4 i 6)
  • 4000 – 800 (8)
  • 4000 – 900 (3)
  • 4000 – 3 x 500 (4, 9, 12)
  • 5000 – 2 x 600 (2 i 4)
  • 5700 – 600 (5) i 700 (10)
  • 6500 – 700 (4)
  • 10 000 – 1000 (4)

Jeżeli przykładowo zarabiasz 3500 złotych, to prawdopodobnie zapłacisz łączne alimenty w wysokości od 700 do 1000 złotych miesięcznie.

P.S. Podziękowanie dla Jarka, który wykonał żmudną pracę szperania w aktach i bez którego nie mógłby powstać ten wpis 🙂