Wzrosną stawki za prowadzenie spraw sądowych.

Grażyna Tomanek        13 listopada 2015        4 komentarze

Od 01 stycznia 2016 roku wzrosną stawki za czynności adwokatów.

Stanie się tak na mocy Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie.

Dotychczasowa wysokość stawek była ustalona w 2002 roku.

Dla zainteresowanych odsyłacz.

Więcej nie wypada mi pisać, bo przecież dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach, ale praktyczna wartość tej informacji może być istotna dla klientów kancelarii 🙂

{ 4 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Grzegorz Listopad 13, 2015 o 15:44

Oglądałem no i widzę przerażenie za rozwód stawka minimalna 720 złotych a z orzekaniem o winie ponad 1000 złotych dla kogo te stawki nie dla biednych …, niestety adwokacki będą tylko dla bogatych

Odpowiedz

Adwokat rozwody Gdańsk Luty 3, 2016 o 13:35

Świetna informacja, dobrze, że Pani ją napisała 🙂

Pozdrawiam!

Odpowiedz

Ewa Czerwiec 13, 2017 o 09:05

Witam
Zamierzam wnieść pozew o rozwód bez orzekania owinie.Oboje z mężem mieszkamy w Anglii i od 4 lat nie mieszkamy razem. Więź fizyczna ustała między nami jakieś 9-10lat temu. Po prostu mąż stracił mną zainteresowanie. Mimo tego byłam z nim bo były dzieci. Dziś są już dorosłe. Odeszłam ja. Zamieszkałam gdzie indziej z 16letnią wówczas córką. Mąż nie płacił ani grosza. Ja nie chciałam od niego nic i nadal nie chcę. Mam nowego partnera, chcemy się pobrać, mieszkamy razem.I tu mam problem. Czy powinnam to opisać w pozwie? Oczywiście mój mąż rozwodu nie chce, a jeśli to z mojej winy bo według niego to ja „zdradziłam go”. Nie będę przytaczać jakimi epitetami mnie określa. Jestem skłonna ponieść koszty rozwodu, nie chcę od niego nic tylko się uwolnić. Ale słyszałam, że on musi też złożyć pozew i przedstawić swój punkt widzenia. Czy to prawda?
Nie mamy wspólnego majątku, nie mamy mieszkania, dzieci są dorosłe i w moim mniemaniu powinnam dostać rozwód bez problemu ale tak naprawdę to nie wiem jak mam udowodnić to, że nic mnie już z mężem nie łączy. Ja już nawet jestem skłonna wziąć winę na siebie ale ktoś mnie nastraszył, że w takim przypadku nawet 10 lat po rozwodzie, mąż może mnie pozwać o alimenty. Czy to prawda?
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam
Ewa

Odpowiedz

Grażyna Tomanek Czerwiec 13, 2017 o 10:43

Pozew wnosi tylko jedna strona, a druga ma prawo przedstawić swój punkt widzenia w odpowiedzi na pozew. Propnuję wnieść pozew z wnioskiem o odstąpienie od ustalania winy. Ustalenie winy rzeczywiście może wiązać się z dożywotnim nawet obowiązkiem alimentacyjnym, dlatego ,,branie winy na siebie” trzeba przemyśleć. Proponuję konsultacje telefoniczne w celu omówienia sprawy ponieważ nie znam okoliczności które są istotne dla sprawy. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł! Jednak jeśli szukasz pomocy w swojej sprawie to musisz wiedzieć, że moja odpowiedź ma charakter odpłatny. W tym celu skontaktuj się ze mną, korzystając z zakładki Kontakt.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: