Ja rozwodu nie potrzebuję

Grażyna Tomanek        21 września 2015        5 komentarzy

Czy należysz do tych, którzy tak myślą?

Jeśli tak, to posłuchaj.

Marek otrzymał pozew o alimenty, z którego dowiedział się, że jest ojcem kilkuletniego chłopca spłodzonego i urodzonego w Anglii (chociaż Marek przez całe życie nie opuścił granic Polski).

Zofia odebrała zawiadomienie z wydziału ksiąg wieczystych miejscowego sądu o ustanowieniu hipoteki na nieruchomości w związku z długami męża wobec ZUS-u, (zdziwiło ją to tym bardziej, że kiedy kilka miesięcy wcześniej próbowała w oddziale tej instytucji ustalić, czy mąż ma zaległości usłyszała, że nie jest osobą uprawnioną do uzyskania takich informacji).

Wojtek rozstał się z żoną kilka lat temu, od tego czasu sam spłacał wspólny kredyt i właśnie dowiedział się, że według prawa spłacał go z majątku wspólnego, więc nie może domagać się od żony zwrotu połowy spłaconej sumy.

Maria nie wie jak odzyskać córkę: wychowywała ją sama po rozstaniu z mężem, ale w ostatnim czasie małżonek podjudził dziecko i zabrał do siebie. Do tej pory kwestia władzy rodzicielskiej nie była uregulowana, więc okazało się, że miał do tego prawo.

Wszystkich łączy jedno: odkładali na później to, co powinni zrobić od dawna. Żyli w fikcji, że pozostają w związkach małżeńskich.

Tymczasem prawo nie odróżnia małżeństw prawdziwych od fikcyjnych. Dla jednych i drugich przewiduje takie same konsekwencje i domniemania prawne.

Dzieci pochodzą od męża matki, jeśli urodziły się w trakcie małżeństwa.

ZUS i Skarb Państwa mogą zabezpieczyć na nieruchomości wspólnej małżonków swoje wierzytelności.

W czasie trwania wspólności majątkowej wynagrodzenie (i wiele innych rzeczy) każdego z małżonków stanowi majątek wspólny i nie można go dzielić.

Jeśli sąd nie rozstrzygnął kwestii władzy rodzicielskiej, każde z rodziców ma takie same prawa do opieki nad dzieckiem.

Przykłady negatywnych konsekwencji odkładania na potem decyzji o rozwodzie można mnożyć, a część z nich jest nieodwracalna.

Dlatego zastanów się, zanim ponownie złożysz deklarację, że rozwód nie jest Ci potrzebny.

{ 5 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Katarzyna Skowrońska Wrzesień 22, 2015 o 13:21

Tak- ale to jeszcze nie wszystko 🙂 Pozostaje kwestia dziedziczenia. Małżonek jest bowiem
spadkobiercą ustawowym – nawet jeśli małżeństwo od dawna istniało tylko na papierze.
Jeśli mąż (lub żona, co też się może zdarzyć) pozostawał w faktycznym związku z inną osobą – pomimo
braku rozwodu – i posiadał wspólnie z nią zgromadzony majątek, sprawy mogą się mocno skomplikować…

Odpowiedz

Grażyna Tomanek Wrzesień 22, 2015 o 14:18

Zgadza się, ale to też jeszcze nie wszystko, bo przykłady można mnożyć bez końca.

Odpowiedz

Katarzyna Skowrońska Wrzesień 23, 2015 o 10:08

A jak już rozwiązanie małżeństwa stanie się faktem, warto pomyśleć o podziale
wspólnego majątku. Tego też nie powinno się odkładać na tzw. „potem”.

Odpowiedz

Ela Wrzesień 28, 2015 o 23:51

Dzień dobry,
Regularnie czytam Pani bloga i jest dla mnie kopalnią rzetelnych informacji. Pozwolę sobie zadać
pytanie z troszkę innej beczki:) Złożyłam pozew o podwyższenie alimentów; do dokumentów (pozew, odpis dla pozwanego, kopia dla mnie, odpis aktu urodzenia) dołączyłam pokaźny zbiór paragonów, faktur, itd. Poinformowano mnie w biurze podawczym, że te wszystkie „dowody” także powinnam mieć w dodatkowej kopii dla pozwanego i jakoś je dołączyć do pozwu. Czy rzeczywiście tak jest?
Co mam teraz zrobić? Napisać pismo przewodnie i wraz z nim i tymi paragonami iść jeszcze raz do biura podawczego? Czy może dać te „extra” kopie na rozprawie? Nie rozumiem po co mam to robić – przecież pozwany i jego pełnomocnik mają wgląd do akt sprawy.

Odpowiedz

Grażyna Tomanek Wrzesień 29, 2015 o 21:56

Niestety na biurze podawczym mieli rację: do kopii pisma dla pozwanego należy dołączyć również kopie wszystkich załączników; nie wypełnienie tego obowiązku może skutkować ich zwrotem przez sąd (skutek będzie taki jakby ich nie było).
Najlepiej wraz z pismem przewodnim uzupełnić ten brak od razu, nie czekając do rozprawy. Pozdrawiam

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł! Jednak jeśli szukasz pomocy w swojej sprawie to musisz wiedzieć, że moja odpowiedź ma charakter odpłatny. W tym celu skontaktuj się ze mną, korzystając z zakładki Kontakt.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: