7 błędów pozwu rozwodowego

Grażyna Tomanek        04 listopada 2017        Komentarze (0)

Czy jest ktoś kto składa pozew rozwodowy i nie chce, aby jego sprawa została rozpoznana sprawnie i szybko? Jeśli jest, to zapewne działa w innym celu niż odzyskanie wolności (np. dręczenie małżonka).

Tymczasem istnieje możliwość, że sam sobie rzucasz kłody pod nogi, jeżeli niewłaściwie sformułowałeś pozew rozwodowy.

Oto moja prywatna lista błędów, które hamują proces rozwodowy.

  1. Nie podałeś aktualnego adresu pozwanego. Nie możesz napisać: ,,wyprowadził się nie wiem dokąd” (co nie znaczy, że często tak właśnie jest). W takiej sytuacji podaj adres zameldowania pozwanego i jego numer PESEL. Jeżeli możesz skontaktować się z pozwanym w celu ustalenia adresu – zrób to.
  2. Nie sprecyzowałeś żądań w zakresie: winy, władzy rodzicielskiej, alimentów, kontaktów z dziećmi. Piszesz długi elaborat na temat krzywd, jakie w małżeństwie Cię spotkały, ale nie konkretyzujesz, czy domagasz się ustalenia wyłącznej winy pozwanego, kwoty alimentów i terminów spotkań z dziećmi.
  3. Nie wskazałeś dowodów na swoje twierdzenia (o tym, co może być dowodem w sprawie pisałam tutaj).
  4. Podałeś za dużo dowodów i/lub na okoliczności, które nie mają istotnego znaczenia w sprawie. Pomyśl, że każdego świadka trzeba przesłuchać, czas rozprawy jest ograniczony, zdarza się, że na jednej rozprawie sąd zdąży wysłuchać tylko 2 osoby, a następny termin za 3-4 miesiące… i wtedy kolejne dwie osoby… Pozwany tymczasem ,,dla równowagi” przedstawi swoją długą listę świadków, których też trzeba przesłuchać. Zakończenie sprawy oddala się coraz bardziej.
  5. Nie podałeś sygnatur wcześniejszych spraw, jakie toczyły się między wami (alimenty, władza rodzicielska, kontakty, zniesienie wspólności majątkowej, ewentualnie sprawa karna o przestępstwo przeciwko małżonkowi i/lub dzieciom). Sąd musi zwrócić się o nadesłanie akt, a to również wymaga czasu.
  6. Nie uiściłeś wpisu sądowego (600,00 złotych) lub nie złożyłeś wniosku o zwolnienie z tej opłaty wraz z oświadczeniem o stanie majątkowym.
  7. Nie załączyłeś aktualnych (a nie tych, które leżą od 20 lat w szufladzie) aktów stanu cywilnego (akty urodzenia niepełnoletnich dzieci, akt małżeństwa) i kopii pozwu.

Mam nadzieję, że wzory pozwów, które zamieściłam na swoim blogu pomogą Ci odpowiednio sformułować swoje żądania 🙂

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł! Jednak jeśli szukasz pomocy w swojej sprawie to musisz wiedzieć, że moja odpowiedź ma charakter odpłatny. W tym celu skontaktuj się ze mną, korzystając z zakładki Kontakt.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: